za karę!

(Artuś, 2,5 roku)

Artuś nie chce jeść zupki, więc mama próbuje zgadnąć za kogo może zje choć łyżeczkę.
Mama: Artusiu a zjesz za babcię?
Artuś: Nie
M: A za dziadzia?
A: Nie
Mamie po chwili skończyły się osoby, więc pyta zrezygnowana: To za kogo zjesz Artusiu tą zupkę?
A: Za karę!
I zjadł :)

ShareShare on FacebookPin on PinterestShare on Google+