skąd się biorą dzieci

(Amelka, 5 lat)

Amelka: Mamo, pamiętasz jak mówiłaś, że żebym się urodziła tata musiał dać ci cząsteczkę siebie?
ja: pamiętam.
Amelka: bo ja się teraz zastanawiam, jak ona do ciebie przeszła.
ja: yyyyyy, widzisz rodzice się kochają tak?
Amelka: no tak.
ja: I czasami się całują i ta cząsteczka przeszła właśnie podczas całowania.
Amelka (przerażona): ahaaaa, a czy ja będę musiała dać cząsteczkę siebie żeby było kolejne dziecko?
ja: nie, no co ty córuś!
Amelka: ufffffff, jaka ulga, a już się bałam!!!
Aha, lepiej nie całujcie się zbyt często!

ShareShare on FacebookPin on PinterestShare on Google+