podobieństwa

(Amelka, 5 lat)

Moja córka pojechała ze swoimi dziadkami na weekend w rodzinne strony teściowej. Kuzyni i sąsiedzi którzy pierwszy raz w życiu ją widzieli i pamiętają mojego męża z czasów gdy był w podobnym wieku, często mówili do niej lub przy niej: Ło Jezu, jaka łuna podobno do łojca. Na co Amelka oburzona odpowiadała podniesionym głosem: do matki też jestem bardzo podobna!

ShareShare on FacebookPin on PinterestShare on Google+