Najważniejszy jest bajer :-)

(Tomek, 2 lata)

Wieczorna rozmowa z Tomkiem, który cały dzień chodził bez pieluchy i zasikał niejedną parę majtek…
- Tomek, jesteś już taki duży i mądry. Przecież siku robimy do ubikacji. Czemu nie wołałeś, że chcesz siu siu?
A potem nastąpił długi matczyny wywód zakończony krzykiem rozpaczy:
- Czy jutro będziesz już wołał „Mama,siu siu!” ???
Na to Tomuś z rozbrajającym uśmiechem:
- Będę. Królewno.

ShareShare on FacebookPin on PinterestShare on Google+